Zamknij

Mieszkaniec Janikowia wizytę w sklepie zakończył pobytem w areszcie i zarzutami.

23.04, 01.09.2022 .
Skomentuj
REKLAMA

Rok pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, który nie dość, że awanturował się w sklepie to jeszcze znieważył policjantów i ratowników medycznych. Nietrzeźwy trafił do aresztu, a potem usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa.

Wczoraj (31.08) janikowscy policjanci doprowadzili do oskarżyciela 64-letniego mieszkańca miasta. Dzień wcześniej w jednym ze sklepów wywołał po pijanemu awanturę. Obsługa wezwała policję.

Podczas interwencji mężczyzna utrudniał policyjne działania. Nie chciał podać swoich danych, był pobudzony i agresywny. W stronę policjantów kierował obelżywe i wulgarne słowa. Próbował policjantów uderzyć. Wezwane zostało na miejsce pogotowie, by poskromić agresję janikowianina. On również „nie oszczędził” ratowników medycznych, wykrzykując do nich przekleństwa. Patrol zatrzymał awanturnika w policyjnym areszcie.

Wczoraj dowody przeciwko niemu ocenił prokurator. Mężczyzna przyznał się do negatywnego zachowania i do tego, że najwyraźniej wypił zbyt dużo. Teraz jest objęty policyjnym dozorem do czasu rozprawy w sądzie. Grozi mu kara do roku więzienia.

[ZT]3444[/ZT]

[ZT]3442[/ZT]

[ZT]3423[/ZT]

 

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%